Daj się powieść...
„Homo Cælestis. Niezwykła opowieść o tym, kim się stajemy.” – Tommaso Ghadini
Wielu z nas coraz częściej zadaje sobie pytania o to, jak będzie wyglądała przyszłość ludzkości i czy nasze życie zostanie całkowicie zdeterminowane przez maszyny wyposażone w sztuczną inteligencję. Najlepszą receptą na teraźniejszość i nadchodzące jutro, pozwalającą uniknąć scenariusza, w którym algorytmy przejmują nad nami kontrolę, jest stałe inwestowanie w to, co najgłębiej ludzkie i co trwale odróżnia nas od maszyn, czyli w miłość oraz krytyczne myślenie. To właśnie ono zasiewa w nas ocalające wątpliwości, które pozwalają nam zachować wewnętrzną wolność.
.png)
Nie chcę zagłębiać się w skomplikowane rozważania antropologiczne, ponieważ sam autor również tego unika. Warto jednak zauważyć, że odkąd zaczęliśmy definiować się jako Homo sapiens, czyli człowiek rozumny, w historii i socjologii pojawiały się różne inne określenia, jak choćby Homo sovieticus. Pojęcie to funkcjonowało wprawdzie jako metafora będąca kontrastem dla biologicznej i racjonalnej natury ludzkiej, opisująca postawę ukształtowaną pod presją systemu totalitarnego. O tym specyficznym typie człowieka autor wprawdzie nie wspomina, za to niezwykle szeroko omawia zupełnie inny model człowieka przyszłości, czyli tytułowego Homo Cælestis.
Książka Tommaso Ghidiniego to fascynująca opowieść o tym, kim się staniemy, gdy śmiałe marzenia naukowców, wizjonerów oraz astronautów pozwolą stworzyć nową wizję człowieka, opartą na głębokiej wierze w ludzkość. Autor porusza przy tym niezwykle istotną kwestię, o której w codziennym pędzie zdajemy się zapominać. Często powtarzamy bowiem, że współczesnym postępem rządzi wyłącznie pieniądz i chęć zysku. Choć trudno odmówić temu racji, istnieje coś jeszcze, co wywiera potężny wpływ na badania naukowe i rozwój technologiczny. Są to paradoksalnie nasze słabości i trudne doświadczenia: uczucie bólu, dyskomfortu, cierpienia oraz strachu. To właśnie one pobudzają niezwykły umysł człowieka do stawiania pytań, skłaniają do refleksji nad niepokojącymi zjawiskami naturalnymi i zmuszają do szukania rozwiązań. W konsekwencji prowadzi to do opracowania nowych technologii, które z czasem pozwalają nam skutecznie mierzyć się z przeciwnościami losu.
W ostatecznym rozrachunku jest to niezwykle optymistyczna i podnosząca na duchu opowieść o przyszłości, którą jako ludzkość wciąż mamy szansę i możemy sami świadomie stworzyć.
Więcej z tej kategorii

„Historia Chin”-Jonathan Clements
"Historia Chin" Jonathana Clements’a to kolejna z książek, które przeczytałam w ramach mojego osobistego wyzwania, gdzie postawiłam sobie za cel poznanie dziejów każdego państwa na świecie. Ta lektura to coś znacznie więcej niż tylko chronologiczny zapis faktów, to raczej próba zrozumienia mechanizmów, które od tysiącleci kształtują ten niezwykle złożony obszar.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
„Naznaczone literą „P”- Spohie Hodorowicz -Knab
Sophie Hodorowicz-Knab w swojej książce „Naznaczone literą „P” podejmuje się zadania niezwykle ważnego, choć bolesnego, zbierając wspomnienia kobiet, które w latach 1939-1945 stały się robotnicami przymusowymi w III Rzeszy. Niewiele z nich dożyło czasów, w których mogłyby opowiedzieć swoją historię, a jeszcze mniej było chętnych, by wracać do tragicznych doświadczeń wojny.
Daj się powieść...
-768x512.webp)
„Prawda o kłamstwach. Iluzja uczciwości i ewolucja fałszu”- Aja Raden
Mówi się, że każdy z nas przynajmniej raz w życiu dał się oszukać, a jeśli ktoś twierdzi inaczej, to prawdopodobnie właśnie w tej chwili kłamie. Sięgając po książkę „Prawda o kłamstwach” autorstwa Aji Raden, wchodzimy w świat, w którym iluzja uczciwości jest codziennością, a granica między faktem a mistyfikacją staje się coraz bardziej zatarta. To lektura, która zmusza do zatrzymania się i przyjrzenia własnym przekonaniom o tym, co uznajemy za pewnik w świecie zalewanym nadmiarem informacji.
Daj się powieść...
